Witam Państwa bardzo serdecznie.

Wiem, że przeżywacie teraz bardzo trudne chwile. Jesteście zestresowani, martwicie się o swoich bliskich, o naukę swoich dzieci, o zdrowie rodziców , a często o zapewnienie bytu rodziny. Trapią Was pewnie lęki i często brakuje cierpliwości i optymizmu.

Jedyne co możemy zrobić to powalczyć o siebie. Zdenerwowanie i żale nikomu nie pomogą, nawet nam samym. Będą rodzić dodatkowe żale, przez które często nie możemy spać, a potrzebujemy dużo sił i trzeba dobrze je porozkładać. Polecam wszystkim szczere rozmowy. Otwarta rozmowa i skupienie się na rozmówcy daje zawsze korzyści, przekonałam się o tym nie raz. Empatia jest drogą do porozumienia i zrozumienia innych, wzbogaca nas samych. Rozmawiajmy z bliskimi, z dziećmi, nauczycielami. Wiem, że to łatwo się mówi, ale innej drogi nie mamy. Dzięki spokojnej partnerskiej rozmowie z dziećmi możemy się dowiedzieć co je trapi, dlaczego zachowują się dziwnie, czemu nie chcą nas słuchać, uczyć się. Może nie potrafią się uczyć, może zbyt często uczyli się z nami ,może nie wierzą w swoje umiejętności lub po prostu się boją. Dzieci reagują inaczej niż dorośli, nawet te mające prawie 2m wzrostu. Oczywiście często dzieciaki wykorzystują nasze słabości i trochę manipulują, bo każdy ma w sobie leniuszka. Wtedy sprawdza się więcej dyscypliny lub spisanie kontraktu. Pamiętajmy, że teraz nauce można odrobinę ,,zluzować- nie ma dzwonków , nie musimy się uczyć rano, można robić więcej krótkich przerw. Na koniec informacje - dziecko 7-8-letnie jest w stanie skupić się około 12 minut, później trzeba pracować nad czymś łatwym i znanym . Czas skupienia wydłuża się z wiekiem i 13-14-latek może się skupić przez około 30 minut. Proszę to też brać pod uwagę inne kłopoty dziecka np. dysleksję czy zespół Aspergera. W zmotywowaniu do nauki pomagają nagrody-każdy zna swoje dziecko i wie na czym mu zależy. Pamiętajmy, że w przypadku małych dzieci nagroda powinna być zaraz po wykonaniu zadania, nawet prostego np. Dziecko spokojnie zasiadło do odrabiania lekcji, a wcześniej unikało tego. Nagrodą może być pochwała ,cukierek lub spędzenie wspólnego czasu (wspólne gotowanie) . Dla wielu uczniów ten czas jest szansą, aby wreszcie uczyć się tak jak lubią, np. przez Internet, nie ma też niepotrzebnych często emocji-lęku, rozpraszających kolegów czy wszechobecnego gwaru.
Kończę już ten, może przydługi list. Myślę o naszej szkolnej wspólnocie, życzę zdrowia, sił, uśmiechu i spokojnych chwil z kawą lub herbatą (to może być nagroda za zrobienie z dzieckiem kolejnych zadań) .

Proszę o kontakt , jeśli go Państwo potrzebujecie, może wystarczy czasem ,,zrzucić’’ wszystko, a może potrzebne są konkretne wskazówki. Jestem do Państwa dyspozycji . Zdrowia i nadziei .

Jesteśmy wielcy .. psycholog Beata Raczyńska