Marzec przeleciał nam szybciej niż się tego spodziewaliśmy. Uczymy się pilnie, doskonalimy znajomość, jeszcze niedawno tajemniczych dla Nas znaków graficznych, jakimi były literki. Liczby: 14, 18 czy 20 są nam już doskonale znane, ale … my uczymy się przez doświadczenia!
21 marca świętowaliśmy odejście zimy, jak przystało na każdego szanującego się Pierwszaka, udaliśmy się topić Marzannę (uspokajamy wszystkich, było ekologicznie). Zadbaliśmy o wygląd naszej klasy, posadziliśmy wiosenne kwiaty, a że jesteśmy ciekawskimi Pierwszakami, zwiedziliśmy okolice w poszukiwaniu oznak wiosny. Wyobraźnia nas ponosi i wiedzą o tym nie tylko nasi Rodzice, dlatego podczas zajęć stworzyliśmy pojazdy z naszych ciał, poza tym w trosce o zdrowie przyjrzeliśmy się etykietom z artykułów, które chętnie kupujemy (Projekt zdrowo jem, więcej wiem”). Podstawa programowa, to podstawa (!), dlatego w odświętnych strojach, odśpiewaliśmy hymn i utrwaliliśmy wiadomości o Polsce i o naszych sąsiadach (projekt Dzieci uczą Rodziców). Dzień gofra i muffinka, a raczej gofry własnej roboty, były słodkim akcentem na pożegnanie marca. Marcowy wniosek, jak sami widzicie … my nie tylko gofry potrafimy robić!