Ach co to był za dzień... Zostaliśmy zaproszeni do siedziby redakcji Dziennika Zachodniego na „Europejskie śniadanie”.
Atrakcji dla nas było mnóstwo. Dostaliśmy czapki kuchcika oraz fartuchy i pod czujnym okiem profesjonalnego kucharza oraz animatorów przygotowywaliśmy samodzielnie śniadanie. Stół uginał się od różnych zdrowych smakołyków. Każdy dla siebie znalazł coś smacznego. Mogliśmy nawet spróbować jadalnych płatków kwiatów. Mimo tak wykwintnych specjałów największą popularnością cieszyły się jogurty, serki i hot-dogi.
Zwiedzaliśmy również drukarnię. Z bliska obejrzeliśmy ogromną maszynę do drukowania czasopism. Zobaczyliśmy jak powstaje gazeta oraz w jaki sposób jest pakowana. Dużym przeżyciem było spotkanie z papugami. Jedna z nich usiadła naszemu koledze Piotrusiowi na kolanach. Było bardzo wesoło i ciekawie.
Na koniec wszyscy otrzymaliśmy upominki. Szczęśliwi i bardzo podekscytowani wróciliśmy do szkoły. Zdjęcia z naszego pobytu w Dzienniku Zachodnim ukażą się w gazecie. To była super wycieczka. Bardzo dziękujemy organizatorom.
Piękna relacja z tego wydarzenia dostępna jest na stronach Dziennika Zachodniego pod linkiem:
Europejski Dzień Śniadania. Mali goście wspólnie przygotowywali posiłek w redakcji Dziennika Zachodniego | Dziennik Zachodni